02.01.2020r.
Na cóż powiedzcie pozbawiać się tego, za czym dusze wasze tak bardzo tęsknią? (Syr 51, 24)
Ujawnia się w nas na wielu płaszczyznach i niesie różne owoce. Moja tęsknota wreszcie obudziła we mnie świeżą twórczość. I choć odwiedzała mnie w minionym roku zaskakująco często, to dopiero dziś postanowiłam wejść z nią w dialog.
O tęsknoto!
Dzięki Tobie wiem, że kocham. Wiem, że miłość jest tym mechanizmem w zegarze naszego życia, który ułatwia analizowanie tego, co ważne i pozwala umiejętnie wyciągnąć wnioski.
Na instagramie nie dało się nie zauważyć, że kilka ostatnich dni spędziłam w gronie niesamowitych osób, w zjawiskowym otoczeniu gór. A góry, jak to góry, wyzwalają we mnie mnóstwo pragnień. Ich potęga sprawia, że oddycham nieustannym zachwytem. Chcę pragnąć, tak jak one, prowokować do podziwu nad Bożym dziełem. Dzięki temu wierzyć, że będąc Jego narzędziem jesteśmy powołani do równie wielkich dzieł.
Lubię trwać w momentach tęsknoty, tylko ona ujawnia we mnie prawdziwość. I chociaż emocji w niej nie brakuje, to wiem, że jest wtedy najbardziej szczera.
W tym miejscu nasuwa się obraz w moich wspomnieniach, w którym nie potrafię zrozumieć jak Bóg jest w stanie cierpliwie czekać…z utęsknieniem. Dosyć niedawno nie potrafiłam poradzić sobie z własną beznadziejną słabością. Spowiadając się, robiłam to automatycznie. Bałam się, a w głowie trwała walka IŚĆ vs. NIE IŚĆ. Przecież wiedziałam, że tak jak szybko się wypowiadałam, tak jeszcze szybciej upadnę, ale wtedy mogę się już nie podnieść. W momencie kolejnej słabości, odezwała się ponownie. Wrzeszczała, że mam się wreszcie opanować i zakończyć naszą relację, która siała tylko zamęt i spustoszenie w mojej duszy! Chciałam tego samego, jednocześnie nie wiedząc, jak powiedzieć odejdź i nie wracaj! Zaprosiłam Jezusa do tej kłótni, poprosiłam, by pomógł znaleźć rozwiązanie. Wiedziałam, że jeśli On nie pomoże, to moja wiara w Niego i w siebie na tym najwięcej ucierpi. Czułam jak staję się obojętna. Nawet pisząc ten akapit zatęskniłam ponownie, a tamy gromadzące hektolitry wód, puściły zawory. Myślałam, że pójdzie szybciej i łatwiej z pisaniem mając zresetowany umysł. Jednak to, co ważne wymaga więcej wysiłku.
- Dlaczego tak rzadko jesteś szczery/a ze swoją tęsknotą?
- Czy pytasz swojej tęsknoty, co mówi o Twoich pragnieniach?
- Czy wiesz, że ona ma odpowiedzi na pytania, które ciągle sobie zadajesz?
Wspomniałam, o tęsknotach wywołujących pragnienia. Ważne są te duchowe, w relacji z Bogiem, one są odpowiednikiem do pragnień własnych i tych, względem drugiego człowieka. Ten wątek będzie ujawnieniem tej niepoprawnej, romantycznej części samej siebie. Sama jestem ciekawa, co przyniesie i jak wiele zmieni.
Przestrzeń samotności jest chwilami przestrzenią nie do ogarnięcia. Te dni wracają nieoczekiwanie. Zawsze wracają, zabierają radość i wdzięczność. Powodują, że tracę z oczu sens własnego istnienia. Rozprzestrzeniają ciemność w duszy, pomimo trwania w łączności z Najwyższym.
Mówią, że samotność jest przestrzenią, którą dopuszcza Bóg, by pobyć ze mną sam na sam. To przestrzeń, w której mam nauczyć się przebywać w swoim towarzystwie. Nauczyć się rozmawiać. Tego jak radzić sobie z takim czasem, który pomimo niechęci, będzie powracał.
Czasami jestem wyczerpana i zrezygnowana. Te doświadczenia, te zranienia, te nagłe obroty planów i zamierzeń. Nawet ten wątek z próbą życia zakonnego. To wszystko miało ułatwić, a jednak brakuje sił do udźwignięcia tej tęsknoty. Wiem, że mam stałe wsparcie modlitewne. Chyba tylko dzięki temu decyduję się, na wkroczenie w przestrzeń rozmyśleń, o przyszłości i tego jak chciałabym ją widzieć. Chcę dostrzegać ją… utęsknioną, tak jak ja tęsknię. Dziś nie jestem w stanie więcej napisać, grunt nie jest stabilny.
Jednego jestem pewna, chcę żebyś towarzyszył swojej tęsknocie w odkrywaniu swoich pragnień. Żebyś odpowiadał na jej pytania, to one ukształtują Ciebie. Czy jesteś na to gotowy?
Do posłuchania:
Micromusic – Tak tęsknię
https://youtu.be/YpIEJtJMWr0

Ten kto kochał tęskni Agnieszko.. Tęsknota jest straszna ❤️💛💚💙 ja również tęsknię ale za miłością mojego życia… ale uważam że warto o tym mówić,za czym tęsknimy.
p.s świetny blog.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Warto tęsknić, warto kochać ❤️ rozmowa jest niezbędna do porozumienia 😉
Dziękuję za komentarz
PolubieniePolubienie